Lato już tuż, tuż. Wszyscy już nie mogą się doczekać tej pory roku. Zwłaszcza uczniowie. Gdyż w lecie jest najprzyjemniejszy okres jakim są wakacje. O tak na wakacje czekają przeważnie uczniowie. Dla niektórych uczniów wakacje zaczynają dużo wcześniej. Mówię oczywiście maturzystach. Owszem czas wolny od nauki mają już w kwietniu, ale oprócz zakończenia roku szkolnego, czeka ich najważniejszy egzamin, egzamin dojrzałości zwany inaczej maturą. O tak Myślo tym egzaminie nie daje możliwości cieszenia się z czasu
wolnego. Matura to akurat bardzo poważna i dość stresująca sytuacja. Od początku roku w klasie maturalnej trzeba zakuwać, aby nie dać plamy na egzaminie. Trzeba przygotowywać prezentacje, chodzić na korepetycje. A jeszcze do tego zaliczać inne przedmioty szkolne, żeby w ogóle przystąpić do tej matury i skończyć szkołę. Ale to nie takie proste zwłaszcza pod koniec kiedy jest się już kompletnie zmęczony, od nauki i nic się nie chce. A ale już po maturach zaczyna się wolność przynajmniej tak się myśli kończąc szkołę, że teraz będzie się mogło poleniuchować. Owszem tam, ale do jakiegoś czasu później zaczyna się tęsknić do tego momentu jak się chodziło do szkoły. No bo ok można siedzieć w domu i nic nie robić no, ale ileż można. W końcu zacznie się to nudzić to nic nie robienie i wtedy nabiera się ochoty by gdzieś jeszcze pójść do pracy, na studia. Tyle ż z tym pierwszym jest dużo gorzej, gdyż jak wiadomo w dzisiejszych czasach jest bardzo ciężko dostać dobrze płatną robotę. Najczęściej jest to praca sezonowa. A potem znów siedzi się w domu. Wakacje są dobre tylko na początku, kiedy się jest w takim wieku szkolnym wtedy się jeszcze odczuwa przyjemność z przerwy szkolnej, a tak potem to jest tylko nuda jak nie ma co robić , a jeszcze nigdzie nie można wyjechać bo się kasy nie ma, a żeby mieć kasę trzeba mieć pacę i tak koło się zamyka.
Zdjęcia z wakacji
Zdjęcia Lanzarote
Lanzarote. To wyspa mająca sześćdziesiąt kilometrów długości i dwadzieścia kilometrów szerokości. Do wyspy dolicza się też sto wulkanów mających około trzysta kraterów. Jeżeli ktoś wybierze się na Wyspy Kanaryjskie to niech koniecznie weźmie ze sobą aparat fotograficzny. Będzie miał okazję wykonać przepiękne zdjęcia przyrody. Na początek Oasis Park. Jest to połączenie zoo, cyrku i ogrodu botanicznego. Tu mogą powstać wspaniałe zdjęcia przyrody. Na specjalnych podestach można „pocałować się” z żyrafą, popatrzeć na popisy uchatek albo z dystansu sfotografować się z krokodylem. Pamiątkowe przepiękne zdjęcia przyrody powstaną też w ogrodzie Kaktusów, w którym na tarasowych poletkach rośnie około dwadzieścia tysięcy kłujących kaktusów. Maja przeróżne kształty, zachwycają kolorami i delikatnością kwiatów. Inna sprawa, że kaktusy na wyspie są wszędzie. Najbardziej ozdobne sadzi się w doniczkach przed domami i w ogródkach. Jeżeli będziemy mieć szczęście to może uda nam się zrobić zdjęcie burzy piaskowej, gdyż sąsiedztwo Sahary przynosi czasami burze piaskowe. Na Wyspach Kanaryjskich możemy się zachwycić nie tylko przyrodą i zdjęciami przyrody. Tam zafascynują nas także zabytkowe kościoły i wiatraki. Jest ich mnóstwo, gdyż występują tam silne wiatry, więc warto z nich skorzystać. Niewątpliwie każdego zauroczą widoki miejsca uznanego za rezerwat biosfery UNESCO. Z czarną lawą kontrastują różnokolorowe warstwy skalne – od białej i żółtej, po odcienie różu, czerwieni i brązu. Jeżeli to sfotografujemy to powstaną naprawdę wspaniałe zdjęcia przyrody. Na koniec chciałabym jeszcze wyjaśnić nazwę wyspy. Otóż to kanarki wzięły nazwę od wysp, a nie odwrotnie (jak myślą niektórzy). Za nazwą archipelagu odpowiedzialne są dzikie psy canis , których kiedyś było tam mnóstwo.
Zdjęcia – pasja
Bardzo lubię fotografować. Robienie zdjęć od dziecka było moją pasją. Teraz zajmuje się tym zawodowo. Jestem fotografem plenarnym. To znaczy, że robię zdjęcia przyrody. Fotografuje zwierzęta, rośliny. Najczęściej robię zdjęcia przyrody w Afryce. Wyjeżdżam też w inne miejsca. Uwielbiam robić zdjęcia przyrody. Jest w niej tyle piękna, dzikie zwierzęta, stepowa roślinność. To wszystko co się dzieje w puszczy. Kolorowe ptaki, różnego rodzaju małpy. Ale fotografuje nie tylko faunę i florę. Fotografuje również tamtejszych ludzi. Fotografuje ich życie, ich zachowanie, zwyczaje i tradycje. Bywałam również na różnych świętach w jednym z plemion Afrykańskich. I było fantastycznie, tak magicznie. Te zdjęcia trafiają do mojej prywatnej kolekcji, ale i nie tylko. Ponieważ pracuje dla bardzo dużej firmy fotograficzno – prasowej. Gdzie moje zdjęcia są wykorzystywane do różnych artykułów. Ale ja swoją prace traktuję traktuje głównie jak przyjemność. Jak już wspomniałam zawsze kochałam fotografowanie od dziecka. To było moje hobby, moja pasja. A teraz łączę przyjemne z pożytecznym. Mało tego jestem reporterem plenarnym, i dzięki temu wyjeżdżam w bardzo ciekawe miejsce. Podróżuję co również bardzo lubię. Więc jednak można robić to co się lubi i jeszcze za to brać kasę. Ostatnio planuję otworzyć własną firmę fotograficzną. Chciałabym też z organizować wystawę swoich zdjęć. Kiedyś pokazałam kilka zdjęć, profesjonaliście i stwierdził, że są bardzo ciekawe i oryginalne. Zaproponował, że jeśli będę chciała otworzyć galerie z tymi zdjęciami to on mi chętnie pomoże. Właśnie w tym roku zamierzam to zrobić. Zamierzam od tej pory pracować dla siebie. Razem ze znanym fotografem chcę nawiązać współke i mam nadzieję, że ta współpraca przyniesie same korzyści.
Zdjęcia – bajka
Chcę opowiedzieć wam ciekawą bajkę. Jej akcja rozgrywa się w miejscowości Dębowczyk. Jest to piękna osada otoczona ze wszystkich stron jeziorami- jeziorem Czarny Palec Króla Sawy, jeziorem Biały Krzaczek, jeziorem Mały Bury Niedźwiadek oraz jeziorem Czerwony Mak. Jeziora te latem są bardzo ciepłe i można się w nich kąpać, jednak należy uważać, żeby nie wpaść do wody bo woda jest głęboka. W miejscowości tej jest piętnaście domów- mieszkają tam Państwo- Adamscy, Brykowie, Darkowie, Figlowie, Iraccy, Lenartowiczowie, Lakowscy, Makowscy, Mizerkowscy, Nowakowie, Opatowie, Pakowie, Sewerkowie, Zamborscy i Zabowie. Chcę opowiedzieć historię jednego syna Państwa Irackich. Ten chłopiec ma na imię Darek. Skończył on studia wyższe- historię na Uniwersytecie. Darek to dobry chłopak, jest ciemnym blondynem o brązowych oczach. Jest lubiany w całej osadzie. Niestety nie ma żony. Miał kiedyś fajną dziewczynę- Alę, jednak rozstał się z nią po dwóch latach znajomości. Ala ma teraz męża Jakuba oraz piątkę dzieci- Gabrysię, Natkę, Marka, Sebka i Olkę. Pewnego razu Darek poszedł się kąpać nad jezioro. Była ładna pogoda. Nagle zza krzaków wyłoniła się ciekawa postać. Była to nimfa wodna- Solaris. Powiedział, że spełni Darkowi życzenie. Chłopak myślał długo. Jednak po godzinie odrzekł: Chcę mieć żonę. Solaris dała mu zdjęcia kobiet. Były to bardzo urocze panienki. Darek nie wiedział na którą się zdecydować. Oglądał zdjęcia kobiet trzy godziny. Jednak ostatecznie wybrał Kasię z Mazur. Solaris powiedziała mu, że może wziąć zdjęcia kobiet na pamiątkę. Darek się ucieszył. Po dwóch dniach chłopak poznał Kasię idąc do sklepu. Dwa miesiące później wzięli ślub. Teraz mają kilkoro dzieci. Są szczęśliwa rodziną. Darek cały czas trzyma zdjęcia, które dostał od Solaris w szufladzie.
Zdjęcia modelki
Jola Pinoskorszyńska, pseudonim Lampka była modelką. Chciała bardzo występować w różnych fajnych filmach i programach, ale mieszkała w stolicy a do stolicy przyjeżdżało bardzo dużo takich dziewczyn podobnych do niej, może trochę czasami brzydszych, bo Jola była naprawdę ładna, albo trochę chudszych, bo Jola chuda nie była ale była bardzo ładna i to jej wystarczyło. Jola miała bardzo ładną cerę poza tym, taką młodą i zadbaną, że aż blask od niej bił i dlatego nazywali ją Lampką koledzy po fachu, znaczy się koledzy z branży modelarskiej. Bo Jola była już w takiej branży można powiedzieć. A firma Joli nazywała się Zdjęcia Kobiet. Jola jak była młodsza trochę to szukała na Internecie różnych firm w których mogłaby pracować jako modelka, żeby jej robili zdjęcia i wysyłali na castingi do filmów. I znalazła właśnie dużo firm na googlach, różnie się nazywały, na przykład były firmy Nasz Modeling, Piękno Jest w Nas, Bądź Modelką, czy też zagraniczne firmy Be Model, Young & Beautiful, Catwalk- ale Jola trochę nie znała angielskiego za dobrze, czasami jej się myliły słowa i ta gramatyka była taka trudna, że Jola wolała polską firmę, wiedziała, że tam jej nikt nie oszuka, nawet nie oszuka jej nikt przy podpisywaniu umowy, bo Jola znała też język prawniczy, bo studiowała prawo, znaczy nadal studiuje ale teraz ma dziekankę, żeby rozwinąć swoją karierę. Więc Jola wybrała firmę Zdjęcia Kobiet, bo to była polska firma, bo nie oszukiwali przy umowie i nie było małymi literkami nic dopisane na dole ani na następnej stronie, poza tym pan szef był bardzo miły i powiedział Joli, że się cieszy, że przyszła i że będzie im się dobrze pracowało. Więc Jola tez sie ucieszyła i pomyślała, że będzie im sie dobrze pracowało i już została w tej firmie Zdjęcia Kobiet. Jola pracowała ciężko jak na modelkę, bo wstawała o ósmej rano, kładła sobie lód pod oczy, żeby nie mieć worków pod oczami, bo czasami długo w nocy czytała kodeks karny i późno szła spać i krótko spała. Później Jola jadła małe śniadanie, na przykład pół ogórka świeżego i plasterek szynki, bo ona była modelką i musiała dbać o linię. Po śniadanku szła pobiegać trochę do parku na Żoliborzu, czuła się trochę jak gwiazda filmowa w Central Park, a przecież mogła się tak czuć, bo pracowała w znanej firmie Zdjęcia Kobiet i robili jej zdjęcia i ona pozowała i było fajnie. I Jola tak pracowała w tej firmie i jej kariera się rozwijała bardzo ładnie.
Zdjęcia kobiet
Upływ czasu! Ktoś kiedyś uznał, że jest wrogiem kobiety. Bo czy sieć zmarszczek np. wokół oczu może być piękna? Niektórzy uważają, że tak. To, że się zmieniamy to proces równie naturalny jak oddychanie. Trzeba się z nim pogodzić. Trzeba cieszyć się własną kobiecością. Tylko, że z wiekiem, inaczej, dojrzalej. O tym, że zmarszczki mogą być piękne spróbuję przekonać wszystkie panie ukazując (za pomocą pióra) zdjęcia kobiet. Zdjęcia kobiet dojrzałych, zdjęcia znanych Polek. Wśród zdjęć kobiet jako pierwsze wybrałam zdjęcia Urszuli Dudziak. Jest to jazzowa wokalistka. Ma niezwykłą skalę głosu i równie niezwykłe podejście do życia. I ma 68 lat. Mówi się, ze starość się Panu Bogu nie udała, że jest brzydka. I niektórzy mają to zaszczepione w swoich głowach. A Urszula Dudziak? Za dwa lata będzie miała siedemdziesiąt lat. I co z tego? Biegnie dalej. Pielęgnuje w sobie pęd do życia. Odrzuca myśli w stylu: to nie wypada. Wśród moich zdjęć kobiet jest zdjęcia Grażyny Wolszczak. Młodsza od Urszuli Dudziak, ale dojrzała kobieta po pięćdziesiątce. Aktorka filmowa, teatralna, serialowa. Im jest starsza tym bardziej lubi siebie. Oczywiście nie udaje, że fajniej jest mieć pięćdziesiąt lat niż dwadzieścia. Ale po latach wydała sobie zgodę na niedoskonałości. I ani jej się śni, by z ich powodu zrezygnować z kobiecości. Zadowolona ze swojego wieku jest też dziennikarka i prezenterka Katarzyna Dowbor. Uważa, że każda zmarszczka to przeżyte stresy i radości. Każda zmarszczka to wspomnienie. Czy byłaby szczęśliwa mając usta Angeliny Jolie? Nie. Tak więc drogie panie powiedzmy sobie: piękna, zgrabna i młoda już była. Teraz jestem na innym etapie. I też mogę cieszyć się życiem. Życie po pięćdziesiątce też może być piękne większość narzeka jak to strasznie wygląda, a powinien się cieszyć, że żyje.